Polska
Polskie modele językowe — co realnie jest dostępne dla firm
Polski ekosystem modeli językowych rozwija się w dwóch warstwach, z których dla firm istotniejsza jest ta mniej znana. Warstwa pierwsza to modele generujące tekst — najbardziej rozpoznawalny jest PLLuM, tworzony przez konsorcjum sześciu instytucji. Warstwa druga to modele osadzeń, rozwijane m.in. w AI Lab OPI PIB — i to one najczęściej decydują o jakości wyszukiwania w Waszych polskich dokumentach.
Dwie warstwy — i dlaczego druga jest ważniejsza
| Warstwa | Co robi | Kiedy ma znaczenie |
|---|---|---|
| Modele generujące tekst | Piszą, streszczają, odpowiadają | Praca z tekstem, obsługa zapytań, przygotowanie dokumentów |
| Modele osadzeń (embeddingów) | Zamieniają tekst na reprezentację liczbową, umożliwiając wyszukiwanie po znaczeniu | Każde wyszukiwanie w firmowej dokumentacji — czyli w praktyce każda baza wiedzy |
AI Lab w OPI PIB rozwija wielojęzyczne modele osadzeń, w tym EuroDense i PolDense. Instytut opracował także model Polish RoBERTa large — jak podaje sam OPI PIB, według benchmarku KLEJ najlepszy model reprezentacyjny dla polszczyzny. Dla firmy oznacza to konkretną możliwość: wyszukiwanie w polskich dokumentach można oprzeć na modelu przygotowanym dla tego języka.
Dlaczego to ma znaczenie w praktyce?
Bo polszczyzna jest językiem fleksyjnym. „Umowa”, „umowy”, „umowie”, „umów” — to jedno pojęcie w czterech formach. Wyszukiwanie oparte na modelu nieprzygotowanym dla języka polskiego gubi część tych powiązań, a użytkownik widzi wtedy tylko jedno: „ten system nie znajduje tego, co powinien”.
Najczęstszą przyczyną słabych odpowiedzi z bazy wiedzy nie jest model generujący. Jest nią wyszukiwanie, które nie znalazło właściwego fragmentu.
To rozpoznanie zmienia decyzję zakupową. Firma niezadowolona z jakości odpowiedzi często zmienia model generujący na droższy, choć problem leży w warstwie wyszukiwania. Diagnostykę tego rozróżnienia opisujemy w artykule na czym opiera się baza wiedzy AI.
Jak wybrać rozwiązanie dla polskich dokumentów?
Krok 1 — przygotuj 20 realnych zapytań pracowników
Nie wymyślonych. Tak, jak ludzie naprawdę pytają: skrótowo, z literówkami, w formie potocznej.
Krok 2 — sprawdź, czy wyszukiwanie znajduje właściwy fragment
Osobno od jakości odpowiedzi. To dwie różne rzeczy i mieszanie ich uniemożliwia diagnozę.
Krok 3 — porównaj co najmniej dwa modele osadzeń
W tym co najmniej jeden przygotowany dla języka polskiego lub wielojęzyczny z udokumentowanym wsparciem polszczyzny.
Krok 4 — dopiero potem porównaj modele generujące
Przy dobrze działającym wyszukiwaniu różnice między modelami generującymi są zwykle mniejsze, niż się oczekuje — kryteria w artykule jak wybrać model AI.
Krok 5 — zapisz wyniki i datę
Ekosystem zmienia się szybko; bez zapisu za pół roku nie będzie punktu odniesienia.
Gdzie szukać modeli dla polszczyzny?
- Repozytoria modeli otwartych — patrz Hugging Face
- Publikacje i komunikaty OPI PIB
- Komunikaty konsorcjum PLLuM
- Dokumentacja dostawców komercyjnych — wsparcie języków w modelach osadzeń
Najczęściej zadawane pytania
Czy modele komercyjne radzą sobie z polskim?
Czy trzeba trenować własny model dla polskich dokumentów?
Co to jest benchmark KLEJ?
Rozmowa bez zobowiązań
Zostaw numer telefonu — oddzwonimy
Podczas 20-minutowej rozmowy pytamy o procesy, zespół i to, co dzisiaj zjada najwięcej czasu. Na tej podstawie proponujemy konkret: warsztat, szkolenie albo wdrożenie AI — albo mówimy wprost, że w Twoim przypadku szkolenie nie jest jeszcze potrzebne.
- Bez prezentacji sprzedażowej i bez zobowiązań
- Konkretna rekomendacja zakresu i widełki budżetowe
- Rozmawiasz z osobą, która prowadzi warsztaty, nie z call center
Możesz też napisać: kontakt@aibox.edu.pl